Co mówi nasze dziecko, kiedy chce na siebie zwrócić uwagę? Spogląda na nas i z rozbrajającym uśmiechem mówi: "mama, tata, Jasio" (wychodzi mu "jacho"). :)
Jaka jest ostatnio ulubiona zabawa naszego brzdąca? Kładzie się na kanapie i woła na cały głos: "o-oł-a" czyli "koziołka". Należy wtedy przyjść do niego i popchnąć bo sam jeszcze nie umie fikołka zrobić.
Czy Jasio robi postępy w mowie? A i owszem. Świadomie używa głosek "p" i "b" tam gdzie mają być użyte. Ostatnio uwielbia odpowiadać na pytania typu: "na czym siedzisz?", "gdzie jest tata/ mama?". I wspaniale odmienia odpowiadając, że siedzi "na materacu", "na krześle", "na fotelu" (podkreślam jednak, że z wymową wciąż bieda i Jaś cały czas mówi w swoim dialekcie zrozumiałym dla wąskiej grupy osób). Kolejna fajna rzecz: Janek zrzuca różne przedmioty i komentuje, np: spadł trójkąt, spadł kwadrat.
Czym nas Janek ostatnio zaskoczył? Nauczył się co znaczy sygnalizacja świetlna na ulicy i teraz jadąc samochodem komentuje: "zielone jedziemy" i "czerwone stop". Ostatnio tak mu się to spodobało, że kiedy zobaczył czerwone światełko na kuchence w kuchni zawołał "czerwone stop" i trochę się boję, żeby mu się z tego nowa fobia nie zrobiła.
Co dzisiaj robił Jasio? Wywołał poruszenie w przedszkolu, kiedy podczas pierwszej lekcji gry na pianinie okazało się, że Janek ze słuchu rozpoznaje dźwięki i nie ma najmniejszego problemu z ich nazwaniem. Jasiowi bardzo się zajęcia podobały, ciocia Marika przygotowała dla Janka specjalne kolorowe nakładki na klawisze, na których napisała literki symbolizujące dane dźwięki. Potem nakładki zdjęła i poprosiła Jasia, żeby z powrotem je przyporządkował, dźwięk do danego klawisza - Jasio zrobił to bez najmniejszych problemów! :)
Kibicujemy Jasiowi w zajęciach gry na pianinie. Bardzo!
OdpowiedzUsuńDziękujemy :)
UsuńAgatko cieszę się, że u Was tak pozytywnie:) buziaki dla Was kochani:) a przede wszystkim dla małego artysty:))))
OdpowiedzUsuńDziękuję i dla Ciebie również pozdrowienia i uściski :)
UsuńOn faktycznie ma ogromny talent muzyczny. Kuba nie rozumie o co chodzi w śpiewaniu, że jest melodia i do tego słowa. Czasem ma fazę na śpiewanie, ale to niczego nie przypomina. Gdyby nie tekst, w którym mówi, że coś tam robił i gdyby nie powiedział, że śpiewa to bym się nie kapnęła. A dopasowywanie czegoś według wzoru... hmm. Nie potrafi naśladować ruchów.
OdpowiedzUsuńBileciki dla ciotki z Opola zawsze się znajdą :) Też się ogromnie cieszę, dzisiaj oglądałam filmy z Jasiem sprzed kilku miesięcy i byłam w szoku widząc różnicę i myślę, że postęp nastąpił w dużej mierze dzięki muzykoterapii i rytmice w przedszkolu.
OdpowiedzUsuńMa talent, nie da się ukryć, i bardzo się cieszę, że ma coś w czym się odnajduje. Oglądałam wszystkie filmiki z Kubusiem - jest fenomenalny, słodziak z niego ogromny :))
OdpowiedzUsuń