piątek, 21 grudnia 2012
Dlaczego...
U Jasia wciąż tendencja spadkowa. Martwią mnie jego zawieszenia, jego pogłębiające się deficyty. Znów ciężko o kontakt wzrokowy. Wczoraj coś mu się przypomniało i zaczął kłaść różne przedmioty na podłodze i nimi kręcić (tak robił około roku temu, przed rozpoczęciem terapii). Dobija mnie brak odpowiedzi na pytanie dlaczego tak się dzieje. Próbuję poukładać sobie wydarzenia ostatnich dni w głowie i znaleźć jakiś brakujący element tej układanki. I nic.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Może na pocieszenie???
OdpowiedzUsuńJak u nas tak się dzieje, to Kubuś po kilku takich dniach czymś zaskakuje. Może u Was tak będzie????
Pozdrawiam.
Agatka trzymam kciuki...
OdpowiedzUsuńMoze przypominaja mu sie zeszloroczne swieta. Wtedy tak robil i teraz uwaza, ze jest to jakas czesc swiat. Mimo ze dziecko wydaje sie byc nieobecne nie znaczy, ze nic do niego nie dociera. My jestesmy teraz z Kuba u babci. Jak wysiedlismy z auta Kuba wskazal kierunek i powiedzial "a tu lataja ptaki". Przed balkonem zawsze kotlowaly sie tu mewy. Kuba nie byl tu prawie rok, a wszystko pamieta. Ostatnio zaskoczyl mnie mowiac, ze nasza choinka jest na strychu. Musialam sie zastanowic zeby sobie przypomniec gdzie ja chowalismy. Skad on to wie?
OdpowiedzUsuńDziękuję za wszystkie komentarze, przed chwilą trafiłam na pewnym blogu na zdanie, które pozwolę sobie zacytować: "Pesymista to ten, kto twierdzi, że nie może być gorzej. Optymista to ktoś kto wierzy, że zawsze może być gorzej" I to jest dobre zdanie dla mnie na dziś. Wiem, że może być gorzej, więc będę się cieszyć tym co jest.
UsuńAgatko zawsze jest tak, ze zeby miało być dobrze musi być zle... Młody jest mega zdolny i to czego sie juz nauczył na pewno nie zapomniał
OdpowiedzUsuńAgatko a jak On ma Ci inaczej powiedzieć ze są Święta i chce żebyś mu dopuściła ?;-))
Wesołych Świat Wam życzę
Odpusciła
OdpowiedzUsuńNo tak, teraz już wszystko jasne :) :) Dziękuję bershka :)
OdpowiedzUsuń